Podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu nie znalazłem czasu, by zobaczyć jedną z najważniejszych atrakcji architektonicznych tego miasta, czyli Halę Stulecia. Na szczęście wróciłem tu ponownie przy okazji festiwalu Nowe Horyzonty i tym razem zawitałem do Parku Szczytnickiego, gdzie znajduje się właśnie hala.

Budowla została zaprojektowana przez niemieckiego architekta Maxa Berga w ramach upamiętnienia setnej rocznicy wydania odezwy przez Fryderyka Wilhelma III, który wzywał do oporu przeciwko Napoleonowi Bonaparte. Wzniesiono ją w 1913 roku w stylu ekspresjonistycznym i w ówczesnym czasie jedną z bardziej imponujących budowli; jej 65-metrowa kopuła oraz organy (uszkodzone podczas wojny) były największe na świecie. Kontrowersyjne wydawało się również zastosowanie konstrukcji żelbetowej. W późniejszych latach otoczenie hali znacznie się rozrosło, powstała Pergola, staw z fontanną multimedialną, Pawilon Czterech Kopuł. 10 lat temu obiekt wpisano na listę UNESCO.

wrocław / poland

Przed halą wystawową znajduje się wysoka na 96 metrów Iglica, która stoi tam od pierwszej po II Wojnie Światowej wystawy prezentującej osiągnięcia odbudowy Ziem Odzyskanych, czyli od 1948 roku. Iglicę kończyła obracająca się tarcza, na której umieszczono odbijające światło lustra, jednak jeszcze przed otwarciem zniszczyła ją burza.

wrocław / poland

 

wrocław / poland

wrocław / poland

wrocław / poland

wrocław / poland

wrocław / poland wrocław / poland

Półkolista pergola o długości 640 metrów, otaczająca staw z multimedialną fontanną.

wrocław / poland wrocław / poland

Hala z pewnością nie robi już takiego wrażenia jak sto lat temu, kiedy została zbudowana, niemniej jednak warto ją zobaczyć, przy okazji odwiedzając również okoliczne miejskie zoo oraz Ogród Japoński. W Hali Stulecia znajduje się nieduże interaktywne muzeum historii powstania obiektu.

wrocław / poland