Jak smakuje cheeseburger w McDonald’s Imperial?

Nie ma chyba osoby, która nie kojarzyłaby sieci fast food McDonald’s. Amerykańska ofensywa dotarła już do praktycznie każdego miejsca na świecie. Wszędzie możemy zamówić identycznego hamburgera, frytki czy shake’a.

img_6652

Istnieją jednak restauracje, których wygląd jest niepowtarzalny, a w niektórych otrzymamy również charakterystyczne tylko dla tego miejsca menu. W Taupo w Nowej Zelandii fastfoodowy posiłek zamówimy w… samolocie, w Nowym Jorku w kolonialnej willi, a w Ulsan w Korei Południowej na neonowej stacji benzynowej. O innych przeczytacie, klikając tutaj.

img_6655

Jedną z restauracji wymienionych na liście udało mi się odwiedzić w Porto. McDonald’s Imperial powstał w miejscu, gdzie kiedyś znajdowała się kawiarnia o tej samej nazwie. Budynek z lat 30. dwudziestego wieku potrzebował natychmiastowej renowacji, a sieć po zakupie przestrzeni postanowiła zachować cały wystrój. W efekcie możemy zachwycać się szklanymi ścianami, zdobionymi żyrandolami, witrażami i innymi elementami utrzymanymi w stylu Art Deco.

img_6389

img_6658